Choroba układu moczowego: czym grozi zbyt długie trzymanie moczu?

31 sierpnia 2016

Częstotliwość oddawania moczu to kwestia bardzo indywidualna – z reguły dorosła osoba powinna wykonywać tę czynność od 3 do 7 razy dziennie, choć wszystko zależy m.in. od ilości i typu spożywanych płynów, trybu życia, wieku, przyjmowanych leków, siły mięśni pęcherza lub osobistych nawyków. I choć nie da się określić jednej prawidłowej częstotliwości mikcji, to jedno jest pewne: z oddawaniem moczu nie warto się na siłę wstrzymywać, bo może doprowadzić to do wielu nieprzyjemności.

Jeżeli odczuwasz potrzebę pójścia do łazienki, to nie odciągaj tej czynności przesadnie w czasie. Oczywiście nic się nie stanie, jeśli od czasu do czasu przez kilka godzin wstrzymasz mocz, bo pewne potrzeby fizjologiczne wygodniej załatwia Ci się w zaciszu domowej łazienki. To żaden problem. Gorzej, gdy zbyt długie trzymanie moczu staje się regularnym nawykiem, bo przyzwyczajenie to może w przyszłości okazać się bardzo szkodliwe dla naszego zdrowia. Czym zatem grozi zbyt długie wstrzymywanie moczu?

Choroba układu moczowego – jaka?

Mocz to doskonałe środowisko dla rozwoju bakterii. W układzie moczowym znajduje się ich bardzo dużo, ale dzięki regularnemu oddawaniu moczu są one stale wydalane. Dlatego zastój moczu jest bardzo niebezpieczny dla naszego organizmu, bo układ nie może się pozbyć bakterii, a że drobnoustroje mnożą się niezwykle szybko, to mogą w tym czasie migrować w górę układu moczowego – aż do pęcherza moczowego. Najczęstszy skutek tej niezwykłej wędrówki? Zapalenie (przeziębienie) pęcherza moczowego. Bakterie mogą jednak podróżować jeszcze dalej: nawet do nerek. Jest to o tyle groźne, że tam z kolei mogą doprowadzić do odmiedniczkowego zapalenia nerek. Generalnie im dłużej bakterie znajdują się w naszym organizmie, tym większe prawdopodobieństwo, że przedostaną się w inne miejsca i doprowadzą do chorób układu moczowego.

Powiększenie pęcherza moczowego

Długie trzymanie moczu nie jest zdrowe, bo mocno rozciąga pęcherz. Zazwyczaj w pęcherzu moczowym mieści się do 250 ml płynu, choć objętość ta potrafi się różnić w zależności od każdej osoby. Gdy ilość ta zostanie osiągnięta, receptory wysyłają informację do mózgu, że należy niezwłocznie udać się do łazienki. Przez pewien czas można ignorować te sygnały i gromadzić w pęcherzu moczowym dodatkowe ilości płynu, ale doprowadzi to do poszerzenia jego ścian.

Nie olewaj lania

Dorosły człowiek w ciągu doby oddaje od 1 do 1,5 litrów moczu. Za normę uznaje się do 7 wizyt w toalecie w ciągu dnia, choć trzeba pamiętać, że ilość mikcji jest mocno indywidualną sprawą – w końcu każdy z nas różni się fizjologią. To Ty najlepiej znasz swój organizm, więc jeżeli zaobserwujesz jakiekolwiek zaburzenia w ilości oddawanego moczu, pod żadnym pozorem ich nie ignoruj – zmiany w ilości oddawanego moczu często są pierwszym objawem wystąpienia choroby układu moczowego. I nie wstrzymuj moczu – niech wszystko… płynie swoim tempem.