Czym jest choroba układu moczowego tzw. „przeziębienie pęcherza”?

29 grudnia 2015

Grudzień dobiega końca, a mrozu dalej nie widać. To oczywiście dobra wiadomość, choć łagodna zima nie powinna usypiać naszej czujności. Czy jednak obniżona temperatura może wywołać chorobę układu moczowego jaką jest przeziębienie pęcherza?

Przeziębienie pęcherza to nic innego jak jak jego zapalenie – bardzo częsta dolegliwość, szczególnie w przypadku kobiet, które mają dużo krótszą cewkę moczową (4-5 cm, gdy mężczyźni posiadają cewki o długości 18-24 cm). Choroba układu moczowego jaką jest zapalenie pęcherza moczowego określa się potocznie także mianem „wilka”, którego można „złapać” poprzez siadanie na zimnych powierzchniach. Nagłe zmiany temperatury w okolicach miednicy oraz wyziębienie tych rejonów rzeczywiście mogą mieć wpływ na ujawnienie się niektórych typów infekcji, gdyż dochodzi wówczas do miejscowego załamania odporności, a tym samym bakteriom łatwiej jest się mnożyć.

Czy zimą łatwiej o chorobę układu moczowego?

Oczywiście do przeziębienia pęcherza nie doprowadza wyłącznie siadanie na zimnym podłożu oraz odsłanianie okolic lędźwi przy niskiej temperaturze powietrza, gdyż ryzyko zachorowania zwiększa również cukrzyca, przebyte zabiegi cewnikowania, niska odporność organizmu, nieprawidłowa higiena osobista na co dzień i w czasie menstruacji, anatomiczne nieprawidłowości w budowie układu moczowego, a nawet częste i intensywne kontakty seksualne. Zatem nawet ciepłe ubieranie się zimą nie jest w stanie całkowicie zapobiec chorobie układu moczowego, choć oczywiście w pewnym stopniu zmniejsza szansę jego wystąpienia.

Przeziębienie pęcherza objawia się częstym oddawaniem moczu, któremu towarzyszy pieczenie i swędzenie. Charakterystyczne jest to, że parcie na pęcherz odczuwane jest nawet wówczas, gdy pęcherz nie jest pełny. Ponadto infekcji często towarzyszy gorączka, czasami nudności, bóle podbrzusza i krzyża, osłabienie, dreszcze.

Czy wizyta u lekarza jest konieczna?

Warto zaznaczyć, że kobiety chorobę układu moczowego, jaką jest zapalenie dróg moczowych łapią średnio raz w roku, a co setna nawet raz w miesiącu – jest to szczególnie częste wśród starszych pań po przekwitaniu. Inna rzecz, że przeziębienie pęcherza nie zawsze daje zauważalne objawy i niekiedy mija samoistnie lub ustępuje po 3-4 dniach „domowego leczenia”. Łagodne zapalenie pęcherza moczowego samo w sobie nie stanowi zatem dużego zagrożenia i nie jest wielkim powodem do zmartwień, choć czasami nie wolno tego schorzenia całkowicie lekceważyć. Istnieje kilka objawów, które mogą świadczyć o naszym pogarszającym się stanie lub o tym, że mamy do czynienia z zupełnie inną chorobą układu moczowego:

  • objawy utrzymują się powyżej 4 dni – im dłużej trwa infekcja, tym większe jest prawdopodobieństwo powikłań i ewentualnego zakażenia górnych dróg moczowych,
  • gorączka, bóle w boku, dreszcze, ewentualnie nudności i wymioty – mogą one świadczyć o tym, że bakterie przedostały się do wyższych struktur układu moczowego,
  • krew w moczu – krwiomocz zawsze jest objawem alarmującym, wymagającym szybkiego i dokładnego wyjaśnienia i nigdy nie wolno go lekceważyć, nawet jeżeli pojawił się tylko jeden raz.

W przypadku wystąpienia powyższych objawów, które jednoznacznie wskazują na chorobę układu moczowego wizyta u lekarza jest koniecznością. Zaleca się ją szczególnie kobietom w ciąży, małym dzieciom, osobom z obniżoną odpornością, starszym kobietom oraz mężczyznom, gdyż grupy te są bardziej podatne na powikłania, a w przypadku mężczyzn zapalenie pęcherza moczowego może wiązać się z przerośniętą prostatą.