Pokonać wstyd albo umrzeć. Męski lęk przed leczeniem chorób prostaty

31 lipca 2017

Wielu mężczyzn nadal postrzega leczenie chorób prostaty jako bardzo wstydliwą sprawę. Krępują się rozmawiać na ten temat z lekarzami i lekceważą dolegliwości, choć przecież nie ma nic wstydliwego w trosce o własne zdrowie. Warto przełamać swój lęk, bo wczesne wykrycie znacząco zwiększa szanse na całkowite wyleczenie.

Mężczyźni uparcie ignorują profilaktyczne badania prostaty, choć nowotwory tego gruczołu zbierają śmiertelne żniwo – stanowią one trzecią co do częstości przyczynę zgonów mężczyzn chorujących na raka. Według statystyk na raka prostaty zapada w Polsce co roku ok. 10 tys. mężczyzn – jedna trzecia z nich umiera z powodu zbyt później diagnozy. Dlatego warto pokonać własne zażenowanie i przestać odwlekać w nieskończoność wizytę u lekarza. Strach przed badaniem jest tym bardziej niezrozumiały, że choroby gruczołu krokowego w różnym nasileniu dotykają połowy populacji 50-latków. Wstyd jest w przypadku prostaty zwyczajnie groźny dla zdrowia.

Choroby prostaty: leczenie lepsze niż niepotrzebna śmierć

Szacuje się, że aż 70% osób, które zgłaszają się do poradni urologicznej, kwalifikuje się do leczenia. Na szczęście w większości przypadków nie diagnozuje się nowotworu, lecz jedynie gruczolaka, czyli łagodny przerost prostaty. Niemniej nawet rak prostaty to jeszcze nie wyrok, bo wyleczalność chorób nowotworowych systematycznie rośnie, choć naturalnie wszystko zależy od momentu, w którym choroba zostanie zdiagnozowana. Dlatego pod żadnym pozorem nie wolno ignorować problemów z oddawaniem moczu: jeżeli zdecydowanie częściej oddajemy mocz, musimy w tym celu wstawać w nocy lub strumień moczu uległ wyraźnemu zwężeniu, to niezwłocznie skonsultujmy się z urologiem. Ból czy krwiomocz świadczą już o dużym zaawansowaniu choroby.

Nie warto dać się chorobom prostaty. Leczenie ich zależy od indywidualnego przypadku i cech konkretnego pacjenta. Naturalnie największe zagrożenie dla zdrowia i życia stanowi nowotwór prostaty, ale można się go ustrzec – wcześnie zdiagnozowany jest całkowicie uleczalny. Dlatego każdy mężczyzna powyżej 40 roku życia powinien przynajmniej raz w roku udawać się profilaktycznie na konsultację urologiczną. Szczególnie wyczuleni na objawy związane z prostatą powinni być mężczyźni, u których w rodzinie pojawiały się choroby urologiczne, a w szczególności nowotwór prostaty. Wiadomo, że badanie „per rectum”, czyli wykonywane palcem przez odbyt, nie należy do najprzyjemniejszych doświadczeń, ale pamiętajmy, że w ten sposób lekarz jest w stanie zdiagnozować nieprawidłowości nawet we wczesnym stadium. Poza tym nie ma się czego wstydzić, bo dla każdego lekarza to zwyczajnie badanie rutynowe.

Leczenie chorób prostaty jest nieuniknione

Problemy z prostatą będzie mieć prawie KAŻDY mężczyzna, więc zwyczajnie należy przełamać barierę wstydu i lęku przed urologiem. Nie ma co się bronić przed wizytą u specjalisty, bo w przypadku diagnostyki każda sekunda jest na wagę złota. Niestety choroby prostaty to w polskim społeczeństwie nadal temat tabu. Tymczasem skrępowanie spowodowane wizytą u lekarza urologa, a także brak dostatecznej wiedzy na temat choroby prostaty, jej objawów oraz możliwości leczenia, to główne przyczyny tak dużej zachorowalności na raka prostaty w naszym kraju.